Prezydent Duda na sygnale wraca z nart. Polacy muszą czekać [VIDEO]
Stojący w korkach w górach nagrali prezydencką kolumnę mknącą na sygnale. To Andrzej Duda wracający z urlopu na nartach.
Rząd przekonuje, że turyści bawiący się w Zakopanem stwarzają zagrożenie, a eksperci władzy już myślą jak wykorzystać urlopowiczów jako pretekst do zaostrzenia lockdownu. Tymczasem na nartach przyłapany został też Andrzej Duda.
Prezydent skorzystał z otwarcia stoków i zdecydował się na wypoczynek w Wiśle. Jakby tego było mało, zamiast epidemią, którą straszy jego partia, był zajęty narzekaniem na warunki narciarskie.
W niedzielę Duda ruszył z powrotem do Warszawy. Stało się to po tym, gdy media i opozycja zaczęły interesować się jego urlopem.
Mknąca na sygnale kolumna prezydencka zwróciła jednak uwagę tkwiących w gigantycznych korkach Polaków, którzy musieli jej ustąpić miejsca. Nagrania z przejazdy kolumny SOP trafiły do sieci.
Na jednym z zamieszczonych nagrań widać sznur samochodów czekających na przejazd i mknące na sygnale limuzyny. Słychać też głos zdziwionego dziecka i mamę tłumaczącą, że wszyscy inni kierowcy musieli czekać, bo właśnie wieziono prezydenta.
https://www.facebook.com/JanMarekPikulik/videos/1381260018895575
Na innym filmie widać, jak samochody musiały utworzyć „korytarz życia”, aby swobodnie mogła przejechać kolumna Dudy.
https://www.facebook.com/Ob.Glizdecka/videos/4285271168152894
W poniedziałek Duda ma wrócić do publicznych aktywności i „spróbuje zatrzeć złe wrażenie” po dniach spędzonych na nartach. Według Onetu Duda zorganizuje spotkanie w sprawie walki z pandemią.
Źródło: Onet / NaTemat
Artykuł Prezydent Duda na sygnale wraca z nart. Polacy muszą czekać [VIDEO] pochodzi z serwisu NCZAS.COM.
