Iga Świątek wygrała po raz pierwszy w karierze tenisowy Wimbledon. To bez dwóch zdań najbardziej prestiżowy turniej z Wielkich Szlemów. Została pierwszą Polką w historii, która tego dokonała. 24-latka zrobiła to jednak w wielkim stylu. Takim, jakiego Wimbledon nie widział od 114 lat. W finale pokonała Amerykankę Amandę Anisimovą 6:0, 6:0. To dopiero drugi wygrany finał Wielkiego Szlema w erze open w taki właśnie sposób. Wcześniej dokonała tego tylko Niemka Steffi Graf w 1988 roku. - Kiedy doszła stara broń Igi - forhend, to żadna z tenisistek nie miała z nią szans w Wimbledonie - zauważył Wojciech Fibak, jednej z najbardziej utytułowanych polskich tenisistów w historii, w rozmowie z Interia Sport.