Było już po meczu. Smarzek aż przerwała dziennikarzowi. "Boże, co wyście..."
- Dlaczego ty to wiesz, a my nie? - rzuciła z uśmiechem Malwina Smarzek do dziennikarza po zdobyciu przez Polki brązowego medalu Ligi Narodów. Będąca w świetnym humorze siatkarka w pewnym momencie zaczęła przepraszać, a po jednym z pytań rzuciła: "Boże, co wyście...!" I przyznała, że bardzo ją cieszy, gdy słyszy "Kiedy coś innego niż brąz?".
