Cała Polska zobaczyła, co stało się w Poznaniu. Lech już jest w elicie
Takiego wieczoru w historii Poznania jeszcze nie było. Blisko 40 tysięcy kibiców i gol Mikaela Ishaka, który uniósł stadion nad ziemię. I choć Lechowi o awans do Ligi Mistrzów będzie trudno, bo w środę przegrał 1:3 i za tydzień w Belgradzie będzie musiał odrabiać straty, to tak naprawdę już sięgnął gwiazd. Nie tylko na stadionowej oprawie. Mistrzowie Polski są już w kibicowskiej Lidze Mistrzów - pisze z Poznania Filip Macuda ze Sport.pl.
